Granie w chmurze może przerażać, ale na razie będzie jedynie dodatkiem

Stronę napędza Drupal

xCloud granie w chmurze cortana

Przyszłość według Phila Spencera

Nie jestem przeciwnikiem grania w chmurze ani dystrybucji cyfrowej. Jednak ciężko się w niej całkowicie zakochać, gdy później okazuje się, że żadna z gier tak naprawdę nie należy do nas, a dostęp do niej zostanie zablokowany bezpowrotnie. Posiadacze PSP, części tytułów na iPhone’a czy nawet gracze PC doskonale wiedzą, jak to jest. Nic więc dziwnego, że ludzie mają pewne opory i obiekcje. Jeżeli zależy mi mocno na danej produkcji i istnieje szansa, że kiedyś do niej wrócę, to zawsze wybiorę edycję pudełkową. Lubie mieć swoją kolekcję na półce i w dowolnym momencie móc z niej skorzystać. Przyszłość może jednak nie być tak negatywa, jak nam się wydaje. Phil Spencer w wywiadzie dla serwisu Gamespot powiedział kilka ważnych słów, które mogą uspokoić wiele osób.

Granie w chmurze to tylko jeden z kierunków branży. Dla mnie jest istotne to, co gracz chce robić i nie wmawiam mu, że posiadanie stacjonarnej konsoli to zły pomysł. Chmura jest częścią świata gier i to jest fakt. Mamy dzisiaj tyle urządzeń jak nigdy wcześniej, nieważne czy to laptop Surface, twój telefon czy Xbox. Świat, gdzie te wszystkie sprzęty są nieistotne i wszystko pochodzi z chmury to nie ten, w którym obecnie żyjemy.

Ciężko się z nim nie zgodzić. Choć ludzie przechodzą na usługi sieciowe, to w domach nie brakuje różnych sprzętów, które są nastawione na dostarczanie rozrywki. Wiele z nich nie napędza jedynie chmura, ale w pewien w sposób zwiększa ich możliwości. Mimo to, same w sobie potrafią naprawdę wiele i mogą służyć każdemu, w zależności od potrzeb.

Xbox Gears of War

Klasyczna zabawa i granie w chmurze

Część osób myślała, że Microsoft chce mieć urządzenie tylko do streamowania gier z chmury. Nie jest to prawda. Choć wypuszczono na rynek Xbox One bez napędu, nie jest on w żaden sposób napędzany przez chmurę. Tytuły trzeba ściągać z serwerów, ale te w pełni instalują się na dysku i na nim zostają. W przypadku nowej generacji jest podobnie. Technologia xCloud nie ma na celu eliminacji fizycznych urządzeń i konsol z obsługą płyt. Jej zadaniem będzie dostarczenie wrażeń z Xboxa, ale na innych urządzeniach.

Jeżeli kupiłeś drogi komputer PC, by grać w gry, to ja szanuję Twój wybór i chcę dostarczyć Ci zawartość i usługi właśnie na to urządzenie. Jeżeli chcesz kupić Xboxa, grać w Minecrafta na PlayStation, to chce mieć pewność, że masz taką możliwość.

Microsoft bardzo otwarcie wypowiada się o przyszłości branży gier. Zadaniem xCloud i ogólnie grania w chmurze jest dostarczenie tego, co mamy na Xbox One, ale na innych urządzeniach. Nie chodzi tutaj o 8K 120Hz, tylko o ten cały klimat i możliwości. Zamiast skupiać się tylko na swojej konsoli, firma woli być dosłownie wszędzie: telefony, tablety, pc, konsole i wiele więcej. Chcą wykorzystać wszystko to, co oferują współczesne technologie. Chcą dostarczyć zabawę znaną jedynie z siedzenia na kanapie przed telewizorem tam, gdzie nie było to możliwe. Całość jawi się w ciekawych barwach i jeszcze minie sporo czasu, zanim będzie można zweryfikować takie podejście. Phil Spencer przedstawia przyjazną wizję przyszłości i dobrze by było, gdyby ta faktycznie taka była. Zobaczymy, co przyniosą nowe konsole, xCloud czy Google Stadia. Kiedyś gry były na marginesie, dziś każdy musi się z nimi liczyć.

The post Granie w chmurze może przerażać, ale na razie będzie jedynie dodatkiem appeared first on AntyWeb.

Nazwa użytkownika

Ostatnio dodana zawartość

Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)